Pierwszy test pomady firmy Reuzel

Coraz bardziej staje się popularny typ mężczyzn metroseksualnych, czyli takich, którzy o dbają o swój wygląd. Siłą rzeczy potrzebują do tego kosmetyków, ale przy obecnej zasobności rynku – można by szukać ideału w nieskończoność. Dlatego tak bardzo przydają się ogólnodostępne testy, dzięki którym można szybko przejrzeć opinie na temat konkretnych produktów. W moim artykule postaram się przedstawić wady i zalety pomad do włosów firmy Reuzel.

Pomady do włosów godne polecenia

pomada Reuzel Zacznijmy od podstaw, czyli czym właściwie jest pomada? Jest to specyfik służący do układania włosów. Zależnie od składu może dać efekt matowy lub z połyskiem. Wyróżniamy pomady słabe, średnie i mocne. Te ostatnie są dla bardziej zaawansowanych użytkowników – dają trwały efekt, ale też bardzo szybko zasychają i nie dają czasu na dużo poprawek. Dlatego dla osób, które nie mają wprawy w układaniu włosów warto polecić te o słabej mocy. Przed użyciem należy ogrzać pomadę w dłoni, aby stała się plastyczna. W moje ręce trafiła pomada Reuzel Pink z bardzo nieapetyczną świnią na opakowaniu o trzecim stopniu mocy. Bardzo miłym zaskoczeniem był jej zapach gumy balonowej. Słodki, ale nie nachalny, przypominający te gumy-kulki z dzieciństwa i długo utrzymujący się we włosach. Oparta jest na wosku pszczelim i zależnie od zastosowanej może dawać lekki lub średni połysk. Rozgrzanie jej zajmuje krótką chwilę, ale nie zastyga potem za szybko. W razie czego daje się na szczęście łatwo i szybko zmyć, dzięki czemu można szybko poprawić fryzurę. Jest przeznaczona przede wszystkich do włosów średniej grubości. Cena zależy od objętości opakowania i waha się od 32 do 52 złotych. Poza nią producent oferuje jeszcze Reuzel Blue, Green, Fibre, Matte Clay i Red. Niestety nie było mi jeszcze dane ich sprawdzić.

Czy wersja Pink jest godna polecenia? Jak najbardziej. Przystępna cena za bardzo dobrą jakość. Z mojego researchu wynika, że najbardziej opłaca się ją kupować w internecie, zazwyczaj wychodzi to kilka złotych mniej niż w sklepie stacjonarnym, a przy większych zakupach robi to zdecydowaną różnicę. A jak Wy, byście ją ocenili, drodzy internauci?